Posty

Spełniaj swoje marzenia

Obraz
Na początek prosty przykład- nie rozumiem ludzi, którzy zapisują się na zajęcia z języka francuskiego tylko dlatego, że jest to taki piękny, melodyjny, romantyczny język, którego jedno słowo wyraża więcej niż tysiąc słów,  natchniony przez samego Boga i Bóg wie, jaki jeszcze, lecz są świadomi, że francuska gramatyka wielu wydaje się być bardziej zawikłana niż polska dla obcokrajowca. Przecież dla chcącego nic trudnego, jakoś da sobie radę. W każdym przypadku cenię ambitne plany i nie miałabym nic przeciwko chęci nauki języka obcego, gdyby nie fakt, że zazwyczaj ta nauka kończy się po trzech lekcjach, kiedy nauka kolorów zaczyna przerastać ucznia. Bo francuski jest pięknym językiem, ale też bardzo trudnym, a mało kto zdaje sobie z sprawę z tego, że dla starannej, czarującej francuskiej wymowy trzeba pocierpieć.  Sama uczę się tego języka i nie uważam siebie za osobę, która potrafiłaby się dogadać z przedstawicielem terenów około paryskich, chociaż nie mam większych problem...

Czym jest matematyka?

Obraz
Moje zdolności matematyczne nie są na takim poziomie, jakim powinny być u typowego ucznia, ale też nie są tragiczne. Nigdy nie miałam proponowanej dwói na koniec, a raz na rok z jakiegoś sprawdzianu uda mi się dostać nawet coś około piątki. Jednak to właśnie z matematyki dostałam moją pierwszą jedynkę drugiej klasie podstawówki. Przez te wszystkie lata, w których miałam styczność z tą dziedziną wydawało mi się, że nigdy jej nie pojmę. Nigdy nie podobał mi się też matematyczny świat- ocenianie, prowadzenie lekcji, sposób kwalifikowania uczniów do odpowiedniego poziomu. Ostatnio, sama nie wiem dlaczego, próbuję zrozumieć, dlaczego tak bardzo nie lubię liczb, równań i poszukiwań niewiadomych. Może dlatego, że przez pół roku na zajęciach przerabiałam funkcje. Doszłam w moich matematycznych rozważaniach do kilku ciekawych wniosków. Matematyki uczniowie zaczynają się uczyć w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Na początku nie jest to skomplikowane zagadnienie, proste działania na dodaw...

Internetowa planeta

Obraz
Internet sprawił, że świat stał się mniejszy. W ciągu kilku sekund za jego pomocą możemy znaleźć się na drugim końcu planety, cofnąć w czasie o kilka dni czy rozszyfrować zagadkę, którą życie mimochodem nam podsunęło, bo sieć internetowa stała się wszechobecna. Łączy większość Ziemian ze sobą, pomagając im, a jednocześnie narażając ich na niebezpieczeństwa, które czają się w systemie dwójkowym. Nie da się ukryć, że Internet jest potrzebny każdemu, kto ma do niego dostęp. Dzięki niemu użytkownik szybko i łatwo znajduje informacje, które są mu potrzebne. Nie musi wychodzić z domu do biblioteki, by poczytać na temat naukowych zagadnień, do  punktów informacyjnych, aby znaleźć poszukiwane miejsce na mapie, czy dwa razy iść do urzędu, ponieważ za pierwszym razem nie zdąży trafić do odpowiedniego urzędnika. Internetowe serwisy informacyjne na bieżąco, szybciej od telewizji, prasy i radia, podają nam wiadomości z całego świata. Przekazują o ewentualnych zagrożeniach, donoszą o katast...

Doręczyciel."Shrek"

Obraz
Wakacje minęły, lecz wspomnienia tych gorących letnich dni zostaną w pamięci aż do kiedy zwiędłe liście przykryje biały puch, a będą one będą grzać zmarznięte, stęsknione za tym czasem serducho. Podczas nich każdy robił to, na co miał ochotę. Dnie upływały na beztroskim przeżywaniu każdej chwili, która miała trwać wiecznie... I za tym jakże poetyckim wstępem przyznam się, że koniec mojego lata spędziłam na oglądaniu " Shreka ". Pewnego wieczoru chciałam przypomnieć sobie jakąś bajkę z dzieciństwa, a gdy pierwszy raz od dawien dawna zobaczyłam ten film, nie skłamię mówiąc, że po raz kolejny odkryłam go na nowo i na nowo się w nim zakochałam (ale potraktujmy to z przymrużeniem oka). Ogromna, zielona kreatura, siejąca postrach w połowie królestwa, którego spora część społeczeństwa to magiczne stwory, mieszka na odludziu. Od lat stara się odciąć od świata, bo, jak tłumaczy, jest ogrem. Myje się błotem, chodzi w jednym ubraniu przez wiele lat, zajada się upolowanymi w lesie s...

Wspomnienie przyszłego dnia

Obraz
Dzisiaj pierwszy raz od dwóch miesięcy jechałam do mojej szkoły. Na przystanku podchmielona para- niezbyt okrzesana kobieta i mężczyzna na wózku, obydwoje po przejściach, z bliznami na całym ciele i tanimi tatuażami, które choć mimo głębokiego przekazu, który miały nieść, nigdy dobrze nie wyglądają, ubrani w brudne, znoszone dresy sprzed dwudziestu lat- zaproponowali mi adopcję szczeniaka labradora, Kuby, spokojnie leżącego na kolanach jego dotychczasowego pana. Podziękowałam. Gdy starsza pani, która siedziała obok, zwróciła parze uwagę, kiedy ci zaczęli pić alkohol, również podziękowałam za udział w akcji uczenia kultury i zapoznania z prawem. Życie jest mi jeszcze miłe. Dojechałam cała do miasta, gdzie przesiadam się w inny autobus, wybrałam inny niż ten, którym mam w zwyczaju jeździć. Na placu jednak wsiadłam w 58, bo tam nie mam już wyboru. Przyjechał zapchany jak nigdy. Ciężko było mi z niego wyjść, ciężej niż zazwyczaj. Tym bardziej, że nie miałam ochoty oglądać szkoły, do k...

Jak rozpocząć nową szkołę

Obraz
Za tydzień wrócimy do szkolnych ławek, by staczać kolejne wojny z równaniami, regułkami i ważnymi informacjami, które trzeba rozumieć i pamiętać. Będzie to ciężka walka, tym bardziej, że w ciągu jej wydarzy się wiele bitew o ważniejsze kwestie- o przyjaźnie, szacunek oraz samego siebie. Rok temu rozpoczęłam naukę w liceum i wiem, jak wielki jest strach przed przekroczeniem murów nowej szkoły. Nie martw się, każdy tak ma. W końcu to nowy świat, nowe zasady i nowa gra, której jeszcze nie znasz.  Dlatego dzisiaj postanowiłam również urozmaicić blogosferę o moje rady "back to school", ale w innym wydaniu- rad, jak rozpocząć nową szkołę. Jak rozpocząć nową szkołę: Nie bój się dosiadać do kogoś Zadzwonił pierwszy dzwonek. Wszyscy wchodzą do klasy i rzucają się na wybrane ławki. Jeżeli nie bierzesz udziału w tej grze, jesteś zmuszony/zmuszona albo siedzieć sam/sama, albo się do kogoś dosiąść. Nie bój się wybierać drugiej opcji! Uśmiech i "przepraszam, mogę tu usiąść?...

Problemy singielki

Obraz
Jak wiele dziewcząt, które z zapartym tchem wpatrują się w jakieś złociste męskie włosy szuka pocieszenia i zapewnienia u innych kobiet, że ten wyśniony także do nich wzdycha? Jak wielu chłopców nie śpi po nocach, myśląc co zrobić, by ta na niego spojrzała choć na moment? Uczucia tych młodych istot wydają się być tak wielkie, że  nie są w stanie zmieścić się w jednym człowieku, dlatego zakochani znajdują powierników, którzy cierpliwością w słuchaniu długich poematów o wspaniałości tej jedynej lub tego jedynego mają ulżyć w niesieniu tego ciężaru. A gdy jeszcze pojawiają się jakieś problemy!... Pierwsze miłości są urocze, ale strasznie nieporadne.  Wiele razy proszono mnie o pomoc w tych kwestiach i czasami próbowałam jakoś mądrze odpowiedzieć, ale czasami się poddawałam i mówiłam tylko "przepraszam, ale znajdź sobie kogoś odpowiedniejszego do rozmów na ten temat". Tak właściwie, to nic nie wiem o głębokich uczuciach i budowaniu związków. Jestem stałą członkinią wielu ama...

Liebster Blog Award #2

Obraz
Ale się posypało tych nominacji! Kolejne dwie osoby wybrały mnie do LBA. Tym razem bardzo serdecznie dziękuję mniejromantycznejhazel oraz Red Star . To wiele dla mnie znaczy. :) Odpowiadam na 11 pytań, potem zapisuję swoich 11 i wybieram 11 osób, by na nie odpowiedziały. Jeżeli czytacie ten post, koniecznie musicie odwiedzić wybrane przeze mnie blogi, no i rzecz jasna blogi Hazel i Red Star. Dorzucam po spodem specjalną grafikę i... do dzieła! :) Pytania, które zadała mi mniejromantycznahazel 1. Co byś chciała zmienić w swoim życiu? Hmm... nie wiem. Być spokojniejsza w szerokim tego słowa znaczeniu. 2. Czego się najbardziej boisz? Tego, że sobie nie poradzę. 3. Wolałabyś się cofnąć w czasie, czy skoczyć w przyszłość? Wolałabym cofnąć się w czasie. Chciałabym na własne oczy zobaczyć, jak wyglądało życie kiedyś. Przyszłość powinna zostać tajemnicą.    4. Co zawsze poprawia Ci humor? Coś zabawnego. Śmieszna historia, jakiś żart, a w skrajnych przypadkach pom...

Piękno w pianie

Obraz
Poznaję nową osobę. Pewnie przez kilka lat będę często ją widywać, parę razy porozmawiam z nią o pogodzie czy nowym hicie w radiu, spotkamy się na kilku imprezach u naszych wspólnych znajomych, a potem spalę za sobą most, na którym stała. Ostatnio spostrzegłam, że mam do tego tendencje i nie wiem, czy to dobrze. Patrzę na nią pierwszy raz i od razu coś mi nie pasuje. Może to ten jej nos? Brwi też ma takie... inne. Nie podoba mi się jej ciemnoszara bluzka, taka smutna. Najważniejsze jednak, że ta osoba ma ładne oczy. "Chociaż to." Spotykam tę osobę dosyć często. Dużo rozmawiamy i coraz częściej razem śmiejemy się. Osoba ta ma zdanie na każdy temat. Zawsze wie, co powiedzieć i jeszcze ani razu nie zdarzyło się, bym chciała odpowiedzieć jej tylko nieme "aha". Dowiedziałam się, że ma ogromnego, jasnego kota, który lubi, gdy głaszcze się go po brzuchu i chociaż nie lubię tych melancholijnych stworzeń, mogę słuchać długich wywodów na temat kocich przygód, bo ta osoba opo...