Internetowa planeta

Internet sprawił, że świat stał się mniejszy. W ciągu kilku sekund za jego pomocą możemy znaleźć się na drugim końcu planety, cofnąć w czasie o kilka dni czy rozszyfrować zagadkę, którą życie mimochodem nam podsunęło, bo sieć internetowa stała się wszechobecna. Łączy większość Ziemian ze sobą, pomagając im, a jednocześnie narażając ich na niebezpieczeństwa, które czają się w systemie dwójkowym.

Nie da się ukryć, że Internet jest potrzebny każdemu, kto ma do niego dostęp. Dzięki niemu użytkownik szybko i łatwo znajduje informacje, które są mu potrzebne. Nie musi wychodzić z domu do biblioteki, by poczytać na temat naukowych zagadnień, do  punktów informacyjnych, aby znaleźć poszukiwane miejsce na mapie, czy dwa razy iść do urzędu, ponieważ za pierwszym razem nie zdąży trafić do odpowiedniego urzędnika. Internetowe serwisy informacyjne na bieżąco, szybciej od telewizji, prasy i radia, podają nam wiadomości z całego świata. Przekazują o ewentualnych zagrożeniach, donoszą o katastrofach i zmianach w polityce. Tym samym media mają funkcję opiniotwórczą, gdyż pozwalają poznać zachodzące zjawiska i nie zawsze są one podawane w formie obiektywnej. Możliwość komentowania materiałów filmowych oraz tekstów daje ludziom pole do popisu pod tym względem. Kolejnym wielkim plusem Internetu jest szybki kontakt ze znajomymi i poznawanie nowych ludzi. Różnorodne aplikacje, na które wrzuca się zdjęcia, podaje statusy, pisze posty lub na których istnieje chat pozwalają połączyć się z kimkolwiek i śledzić jego ruchy. Wystarczy być podłączonym do Internetu.

Internet, mimo licznych zalet, ma także wady, których świadomy jest jego każdy użytkownik. Zbyt długie przebywanie w sieci powoduje uzależnienia od wirtualnego świata- gier, hazardu, zakupów czy samego Internetu. Ogromna ilość informacji, które docierają do szerokiego kręgu odbiorców jest przyczyną kłótni w komentarzach, wrogich zachowań, będących wstępem do cyberprzemocy, a także wysypu trolli i hejterów. Wiele osób wierzy w cichą inwigilację wielkich korporacji, które za pomocą największych serwisów mają zbierać poufne dane na temat użytkowników i wykorzystywać je do celów politycznych, terrorystycznych, przejęcia władzy nad całym Światem i Bóg wie po co jeszcze. Wszędzie czają się wirusy porozsyłane przez hakerów. Z każdym rokiem powstają coraz dłuższe traktaty na temat szkodliwości Internetu, z coraz większą liczbą przypadków jego ofiar. 

Nie bez powodu w każdym zdaniu tych akapitów użyłam słowa "każdy", "wszyscy", "wszędzie". Bo Internet jest takim każdym, wszystkim i wszędy. Używając go, często podajemy w nim swoje dane lub wykładamy swoje poglądy, tracą prywatność, a jednocześnie zostając włożonym do worka anonimowych, ponieważ jest tak wiele osób korzystających z niego, że nie sposób zostać w nim zauważonym. Wszyscy robią to samo. Dlatego Internet nie może być do końca zły. Ba, nie może być do końca zły, bo daje coś dobrego. Trzeba tylko umieć z niego korzystać.

Nie trzeba być informatykiem, by rozumieć, na czym polegają wyskakujące okienka na każdej z odwiedzanych witryn i wiedzieć, na które "reklamy" nie powinno się klikać. Poznanie zasad obowiązujących w sieciowej przestrzeni wymaga czasu i doświadczenia. Wynika z tego, że im więcej czasu spędzi się w Internecie, tym więcej się o nim wie. Wydaje mi się, iż żeby być świadomym użytkownikiem sieci, trzeba poznać jej jak największą część. Wiedzieć, na czym polega polityka Google, jak tworzy się bloga na Tumblr, zadawać pytania na ask.fm, znać Twittera, We heart it, nie wspominając o Facebooku. Wiedząc, co można udostępniać za pomocą takich portali, można je ocenić i zdecydować, czy naprawdę człowiek chce z nich korzystać. 

Wiele osób boi się komentować czy udostępniać posty, które im się podobają, bo nie wiedzą, czy to bezpieczne. Przyznam się, że sama tak robię. Oglądam tylko takie strony, o których wiem, że nie są zagrożeniem dla moich danych. Ale przecież on nie pożera, jeżeli wie się, jak się nim posługiwać, bo, niczym pewien dobrze znany Polakom sklep, Internet nie jest dla idiotów. To dożywotni zapas informacji na temat całego Świata, które należy sobie dawkować, dlatego każdy ma inne zdanie na temat za i przeciw globalnej sieci. Rozważając wszystkie aspekty, należy każdego dnia wybierać świadomie- między komunikatorem a spotkaniem, między filmem a książką i między światem a Światem.





Komentarze

  1. Bardzo fajne spostrzeżenia. Naprawdę podoba mi się ten post - taki przemyśleniowy i mądry. Fajnie, że dostrzegasz obie strony medalu, że wiesz, że Internety ma zarówno wady jak i zalety. Mam podobnie z udostępnianiem różnych rzeczy. Boję się, o swoją prywatność. Pozdrawiam!
    indywidualnyobserwator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz rację co do zalet i wad Internetu. Dla mnie jednak Internet jest ważny, jakkolwiek głupio to brzmi. Ale właśnie w Internecie poznałam swojego obecnego chłopaka.. Wiele osób uważa takie znajomości za niedojrzałe, nie mające przyszłości. Ja z moim chłopakiem utrzymywaliśmy kontakt przez Internet ponad 4 lata, po czym postanowiliśmy się spotkać i teraz jesteśmy razem. Nie mieszkamy blisko siebie, dlatego na co dzień używamy Internetu- Facebook, Skype.. tak więc ja nie wyobrażam sobie życia bez sieci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam wiele przypadków znajomości przez Internet, które mają sens i ogromne znaczenie dla osób w tej relacji. To nie jest głupie, tak po prostu już jest, że sieć pomaga ludziom łączyć się ze sobą.

      Usuń
  3. Bardzo ciekawy post, zawierający w sobie wiele prawdy. Internet jest zarówno dobrem jak i złem, i każdy powinien być tego świadomy. Niestety, pomimo tego, jak wiele się mówi o niebezpieczeństwie ze strony Internetu, wciąż wiele ludzi uważa, że ich to nie dotyczy. I wtedy pojawiają się kolejne ofiary cyber przemocy, wszelakich zboczeńców i handlarzy ludźmi. Bo pomimo tego jak wiele dobrego daje nam internet, nie można zaprzeczyć temu co lub kogo można w nim znaleźć.
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam na nowy post do mnie :)

    http://www.faiithfully.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Internecie, tak jak w życiu, trzeba byç czujnym na każdym kroku. Im bardziej jego użytkownicy są świadomi realiów wirtualnego świata, tym mniejsza szansa na zostanoe jego ofiarą.

      Usuń
  4. Ponownie trafiłaś w samo sedno. Internet od zawsze jest dobrem i przekleństwem w jednym. Stanowczo za często widać skutki jego nadużyć.
    shinyygirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie nie potrafią wyczuć granicy między korzystaniem z Internetu a życiem dzięki Internetowi. Uważają, że tylko sieć może dostarczać im rozrywki, pomagać rozwiązać problemy, zapełniając tym pustkę w życiu, którą ona sama tworzy- bo odbiera czas.

      Usuń
  5. zapraszam do mnie gdzie poruszam zarówno tematy modowe jak i głębsze przemyślenia!
    zaobserwuj a na pewno zrobię to samo.
    wszelkie komentarze mile widziane!!:)
    mój!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

=> Dziękuję za Twoją opinię, jest ona dla mnie bardzo cenna:)
=> Każdy komentarz jest dla mnie bardzo ważny, ale spam od razu usuwam.
=> Jeżeli podoba Ci się mój blog- zaobserwuj, by nie przegapić nowych postów. Nowi obserwatorzy to dla mnie ogromna radość i => motywacja, aby spiąć się i dbać o bloga najlepiej, jak potrafię.
=> Nie bawię się w obserwacje za obserwacje, przykro mi.
=> Podaj tutaj adres swojego bloga, chętnie go odwiedzę :)

Popularne posty z tego bloga

Strach ma wielkie oczy

Bądź dla siebie łaskawy

"Najtrudniejszy pierwszy krok"